logoBorat Sagdiyev - Polska strona fanów Borata


Człowiek, który wrzucił Żyda do studni

Kategoria: Artykuły, Borat Autor: admin Data: 3 Dec 2007 Przeczytano 185 razy

Wojewódzki i Majewski trochę go naśladują. Ale gdyby Sacha Baron Cohen (aka Ali G, aka Borat) trafił do nas na stałe, od razu dostałby kilka wyroków za zniesławienie.

 

Wygląda jak owoc nieudanego eksperymentu genetycznego, połączenie Frankensteina z Chaplinem. Sławi, jak umie, dzielny naród Kazachstanu, za co Kazachowie szczerze go nienawidzą. Lubi seks jak koń owies, za to nigdy nie słyszał o politycznej poprawności. Pełnometrażowy zapis podróży Borata po Stanach właśnie trafia do amerykańskich kin.

Naprawdę nazywa się Sacha Baron Cohen i przyszedł na świat 13 października 1971 roku w Londynie. Baron nie jest tytułem szlacheckim, ale zanglicyzowanym wariantem żydowskiego imienia Baruch. Nasz bohater jest bowiem brytyjskim Żydem, dobrze urodzonym oraz wykształconym. Ukończył historię w Cambridge, a jego praca dyplomowa dotyczyła wkładu Żydów w walkę o prawa obywatelskie w latach 60. XX wieku. Już na studiach pociągała go scena, działał w teatrze uniwersyteckim, grał w „Cyrano De Bergeracu” i „Skrzypku na dachu”. Po studiach pracował w restauracji, później szlifował warsztat jako knajpiany komik. Elementy stylu charakterystycznego dla stand-up comedy zachował zresztą do dzisiaj. W 1994 roku dowiedział się, że stacja Channel 4 organizuje konkurs na nowe twarze do programu rozrywkowego, wysłał więc kasetę z filmem, w którym wcielił się w Kristo, reportera z Albanii (praszczur Borata?). Spodobał się. Dostał angaż do programu „The Eleven O’Clock Show”, w którym miał być „głosem młodzieży”, parodią hiphopowego ziomala z getta rodem. Rok później miał już własny program: „Da Ali G Show”.
Czytaj dalej…



Dieta - wiertła materiały ścierne - flash player - Opony - księgarnia internetowa - Upominki - Plotki - Przeprowadzka - International Phone Card - perkusja - Aukcje internetowe - opakowania - Bilety autokarowe - projektowanie sklepów - teksty piosenek