Kubica jak Borat?
“The Times” jest pod wrażeniem! Dziennikarze gazety chwalą nie tylko zdobycie przez Roberta Kubicę pole position w Grand Prix w Bahrajnie, głośno mówią się też o talencie komicznym najlepszego polskiego kierowcy. Czyżby Borat miał brata?
Robert Kubica jest nie tylko świetnym kierowcą. Gdyby nim nie był - mógłby zrobić karierę jako komik. Jak donosi “The Times” Kubica znany jest z udawania “kazachskiego bohatera”. Celowe udawanie Borata Sagdijewa bardzo bawi obserwatorów - najczęściej mechaników. Wysoki, ciemnowłosy, o wschodniej urodzie - gdyby twórca postaci fikcyjnego dziennikarza z Kazachstanu, Sacha Baron Cohen, szukał następcy, powinien wybrać się na wyścigi F1. Dobrze, że podczas walki Kubica wraca do swojej zwykłej postaci…
(Robert Kubica w wieku 14lat udziela pierwszego wywiadu)
“Pole on Pole”
Polak na pole position to historyczne wydarzenie zarówno dla jego rodaków, ekipy BMW Sauber, jak i wszystkich fanów najszybszych wyścigów świata. Jak twierdzi trzykrotny mistrz Formuły 1, Nelson Piquet, Polak “już wpisał się w historię F1 i nikt mu tego nie odbierze”. Dodaje również, że sukces Roberta Kubicy to nie przypadek, a zwycięstwo w oficjalnym wyścigu prędzej czy później nadejdzie.
Kręcą Bruno
Po sukcesie “Borata”, Sacha Baron Cohen stał się aktorem rozpoznawanym na całym świecie. Ten fakt bez wątpienia powinien utrudnić mu prace nad kolejnym filmem, w którym przecież ma ponownie wcielić się w fikcyjną postać i nabierać na to zwykłych ludzi. Produkcja o Bruno - homoseksualnym krytyku mody - mogłaby się więc nie powieść, ale okazuje się, że zdjęcia już się rozpoczęły.
Jeden z mieszkańców małego miasteczka w Kalifornii powiedział, że widział Sachę Barona Cohena odgrywającego Bruno:
Był ubrany w obcisłe skórzane spodnie. Na głowie miał nażelowanego blond-czuba. Rozmawiał z dwójką rodziców oraz ich dziećmi udając, że jest austriackim agentem, który szuka młodych aktorów do reklamy samochodów. Zadawał pytania typu: “Czy chciałbyś, by twoje dziecko grało z mrówkami? Pszczołami? Psami?” Ogólnie całe zdarzenie było bardzo śmieszne.
Oficjalne informacje na temat rozpoczęcia produkcji jeszcze się nie pojawiły, więc powyższe ciekawostki mogą być zwykłymi plotkami. W końcu kto w Kalifornii nie rozpoznałby Sachy Barona Cohena?
źródło: popcorner.pl
Definitywny koniec z postacią Borata
Sacha Baron Cohen oświadczył, że nie zamierza się już więcej wcielać w postaci Alego G i Borata.
Rola wyluzowanego prezentera telewizyjnego oraz dziennikarza z Kazachstanu eksplorującego Amerykę przyniosły wielką popularność brytyjskiemu komikowi. Jednak Cohen postanowił pożegnać się z odtwarzanymi bohaterami, ponieważ jego zdaniem stracili oni swój potencjał.
- Kiedy wcielałem się w Ali G lub Borata czasem robiłem to przez 14 godzin dziennie, więc pokochałem te postaci - przyznaje aktor. - Decyzja, iż nie zagram ich więcej jest więc dla mnie dość trudna.
Aktor niedawno zakończył też pracę przy długometrażowej produkcji “Bruno”, opowiadającej o losach austriackiego geja-stylisty. Podobnie jak to było w przypadku Ali G i Borata, Cohen najpierw zaprezentował postaci w serialu telewizyjnym, a dopiero później wystąpił w kinowej wersji. Premiera produkcji planowana jest na przyszły rok. Cohena obecnie w kinach można zobaczyć u boku Johnny’ego Deppa w musicalu “Sweeney Todd”.
źródło: onet.pl
Strój kąpielowy Borata.
Na stronie sklepu internetowego Toys4boys.pl można znaleźć oryginalny strój kąpielowy Borata.
Myślę, że to może być ciekawy prezent na zbliżającą się gwiazdkę
Tutaj link do sklepu: http://toys4boys.pl/Stroj-kapielowy-Borata-item560.html

Więcej o Bruno
Bruno… to postać wymyślona przez Sachę Barona Cohena już kilka lat temu, teraz ta śmieszna postać doczekała się filmu kinowego.
Aktualnie w sieci jest bardzo mało informacji o tej produkcji, jest właśnie kręcona, w 2008 roku wejdzie do kin. Oficjalny, pełny tytuł filmu brzmi: Brüno: Delicious Journeys Through America for the Purpose of Making Heterosexual Males Visibly Uncomfortable in the Presence of a Gay Foreigner in a Mesh T-Shirt

